Dla osób, które nigdy nie płynęły kanałem Elbląskim mamy dobrą wiadomość. Od maja ruszamy z aktywnie sezonem turystycznym. Atrakcje wprost  z XIX wieku będzie można odwiedzić w maju. Historia kanału Elbląskiego jest interesująca dla małych oraz dużych podróżników. Sam kanał to prawdziwy futuryzm architektoniczny na pomorzu. Czy warto z niego skorzystać? Czym odwiedzenie atrakcji w maju to dobre rozwiązanie? Zaraz się o tym przekonasz.

DLACZEGO WARTO ZAPISAĆ SIĘ NA REJS PO POCHYLNIACH W MAJU?

Majowe odwiedziny kanału Elbląskiego jest zadziwiająco inne. Wiosną mamy zupełnie inną szatę graficzną niż w lecie. Z pewnością odwiedzenie miejsca wiosną dostarczy nam wiele atrakcji, które nie zobaczymy nigdzie indziej. Budzenie się do życia fauny i flory to jeden z kluczowych elementów odwiedzin tego miejsca.

Nigdy dotąd nie zauważycie tak pięknego choru ptaków jak w okolicy wiosny. Majowa pora to szansa na zobaczenie ptaków, które rzadko pojawiają się w cieplejszych porach roku. Ptasie zaloty, walki o partnera można zaobserwować z naszego pokładu statku. Nie trzeba wychodzić z pokładu i brudzić sobie butów. Nie trzeba posiadać ubrania wodoszczelnego, nie musisz mieć butów do chodzenia po podmokłym terenie. Wszystko to możesz zobaczyć z daleka. Na naszym statku udostępniamy lornetkę kapitańską. Jednakże zawsze warto mieć swój sprzęt. Dzięki niemu będziesz mógł samodzielnie obserwować ptasi krajobraz bez konieczności podziału z innymi pasażerami.

Statek zefir ostróda - rejsy po kanale elbląskim, pochylnia buczyniec

Ten ornitologiczny raj można podziwiać także w obiektywie aparatu. Kiedy chcesz uwiecznić ptaki na zdjęciu możesz skorzystać z otwartego pokładu. Znajduje się on w górnej części statku. Posiada zadaszenie górne, co ochroni Twój obiekt przed deszczem. Warto dodać, że maj to idealna pora na fotografie ptasich godów. Te miłosne zaloty zdarzają się tylko w maju. Fotografie, które uwiecznisz w migawce aparatu będą naprawdę nietypowe. Pokaz walki o serce partnerki, kontakty pomiędzy zwierzętami będą zdjęciami dość nietypowymi. Za ich pomocą będziesz mógł zorganizować ciekawą wystawę fotografii. Świetnie sprawdzą się pod autorskiego fanpage, a nawet będziesz mógł je sprzedać.

Poza obserwacją ptaków możesz podziwiać majowe panoramy. To jedna z pierwszych okazji, by zobaczyć piękno budzącej się do życia natury. Robiąc, krótkie podsumowanie całego krajobrazu możesz liczyć na ciekawe połączenia. Pola uprawne w połączeniu z naturalnym otoczeniem kanału jest naprawdę imponujące. Budząca się do życia zieleń doskonale pasuje do krajobrazu, który możemy tu napotkać. Ten naturalny popis flory możemy podzielić na 3 panoramy:

  • Alejową – otoczenie to odnajdziemy wokół śluz oraz kanału. Aby kanał mógł być odnaleziony w srogiej zimy był obsadzony drzewami. Tę praktykę stosowano także przy drogach polnych. Gęsto posadzone drzewa były sygnałem dla podróżujących, że jadą w dobrym kierunku. Obsadzanie drzewami miało także aspekty bezpieczeństwa. Taki drzewny pas wokół kanału zatrzymywał wilgoć. Na wypadek roztopu lub nagłej powodzi drzewa zatrzymywały część wody w swoich korzeniach. Dziś drzewa są rodzajem ozdoby kanału. Wzdłuż kanały dominują gatunki drzew liściastych, które są prawdziwy zbiornikami na deszczówkę. Ich piękno zachęca do obserwacji otoczenia wokół kanału.

 

  • Wodną – płynąc przed jezioro Druzno możemy liczyć na podziwianie wodnej roślinności. Jest ona szczególnie widoczna w okolicach maja. To czas, gdzie wiele roślin wodnych rozpoczyna kwitnienie. Przepiękne kwiaty na wodnej tafli są sposobem na polepszenie krajobrazu wody. Ten przepiękny dodatek z pewnością umili nam obserwacje fauny. Ptaki w otoczeniu trzciny prezentują się znakomicie. Widać to po czapli, które wylegują się na małych wysepkach. Nie można zapominać o samym jeziorze, które posiada bogatą historię oraz ukształtowanie terenu. Niski grunt wodny pozwala nam na obserwacje ciekawego piętrowania roślin. Z pewnością warto wybrać się w trasę ze względu na podziwianie samego jeziora, które wygląda bardzo dostojnie.

 

  • Uprawną – wokół Jeziora nie można zapominać o polach uprawnych. To one wpisują się krajobraz całego Pomorza. Otoczenie całego Elbląga jest pokryte polami pod uprawę. Działalność człowieka wokół kanału jest niezwykle imponująca. Duże pola zbóż, rzepaku oraz innych roślin są sposobem na zarobek dla tutejszych mieszkańców. Widać to po ilości oraz rozległości pól. Różnią się od tych, które znamy ze stolicy Podkarpacia. Na ten krajobraz warto popatrzeć choćby na chwilę. W oddali widzimy wiatraki. Z nimi wiąże się ciekawa historia. W tym przypadku ingerencja ludzka nie przyniosła wiele szkody niż korzyści.

Kapitan na statku opowie o nietypowym zdarzeniu, które miało miejsce na jednym z pól uprawnych. W miejscu wyznaczonym dziś przed depresje stało źródło. Było ono dość rozległe, a jego historia sięga czasów średniowiecza. Z tego zbiornika mogły raczyć się wodę liczne konie oraz chłopi. Średniowieczna woda była ukojeniem dla zmęczonego podróżą konia. Była odpowiednia do pojenie zwierząt. Po czasach średniowiecza przyszły czasy współczesne. Postawienie wiatraków, które zobaczymy podczas rejsu było okazją do wykorzystania źródła. Aby mogły prawidłowo działać niezbędne była woda. Sprytni architekci skorzystali z wody do napędzania tak potężnych konstrukcji. Tak oto z roku na rok, miesiąca na miesiąc wody ubywało, aż do momentu całkowitego wyschnięcia jeziora. Wiatraki otrzymały system do nawadniania poprowadzony przez instalacje wodną. Na pamiątkę po wyschniętym jeziorku pozostała tylko depresja.

Pochylnia Buczyniec - rejspy po kanale Elbląskim, statkiem Zefir

JAK PRZEBIEGA MAJOWY REJS STATKIEM PO KANALE ELBLĄSKIM?

Na podróżniczków czekają aż 4 dostępne kursy. Podróżnicy zbierają się w jednym miejscu. Wszystkie rejsy odbywają się przy pochylni Buczyniec 1A. Tam rozpoczniesz przygodę po Kanale Elbląskim. Jest to atrakcja, która z pewnością wprawi Cię w osłupienie. Jest ona odpowiednia dla rodzin z dziećmi. Trasę można dobrać do własnych możliwości czasowych.

Pierwsza z nich obejmuje rejs na 2-godziny. To najkrótsza trasa, która wiedzie przez szlak 2 pochylni. Po wejściu na pokład statku zefir pojazd zaczyna zbliżać się do wozu transportowego. Tam za pomocą lin oraz szyn dostaje się do wnętrza wozu. Tak zapakowany statek jedzie około 21,3 metra w dół wzniesienia. Z okna oraz tarasu widokowego możemy podziwiać panoramę zieleni oraz drzew. Jednak najważniejszy jest sam transport statku na wozie. Pasażerowie chętnie patrzą jak sprawna ręka kapitana transportuje statek po metalowych szynach. Po pokonaniu pochylni Buczyniec zaliczamy 2 km rejs wzdłuż kanału. Jest on spokojniejszy i bardziej stosowany. Po czym pokonujemy drugą pochylnie. Na metalowych szynach wpływamy do drugiej pochylni Kąty. Jest ona nieco krótsza. Posiada około 18 m długości ale nadal fascynuje rzeszę turystów. Na tym etapie możemy być świadkami nawracania statkiem po pochylni. Tak przemieszamy trasę w odwrotnym kierunku, czyli wracamy do pochylni Buczyniec i dziękujemy kapitanowi za bezpieczne dopłynięcie do brzegu. Trasa ta jest szczególnie polecana dla osób z małymi dziećmi do lat 3.

rejs po pochylniach kanału elbląskiego - Żegluga Ostródzko - Elbląska

Druga trasa trwa około 3 godziny. Na przeprawie miniemy 3 pochylnie Buczyniec-Kąty-Oleśnica. Start rozpoczynamy przy pochylni Buczyniec. Przepływamy te same odcinki, co trasa na Buczyniec-Kąty. Po pokonaniu wzniesień o długości 21,3 metra oraz 18 metrów. Pomiędzy pochylniami mamy około 2 km spokojnego przepływu przez kanał. Wózek, który musi być przetransportowany na wózek szynowy pokonuje ciekawy odcinek drogi. Polega on na pływaniu po trawie. Jednostka pływająca musi pokonać odcinki o średniej długości 500 metrów, jadąc po trawie. Jest to szczególnie ciekawy widok. Takiego przejazdu nie spotkamy w żadnym innym miejscu w Polsce. Przejazd po trawie jest możliwy dzięki specjalnym szynom, które pchają statek wzdłuż po pochylni. Po pokonaniu trasy przez 3 pochylnie statek zefir zawraca, by wrócić do bazy. Podczas rejsu możemy liczyć na liczne opowieści kapitana dotyczące tego miejsca. Trasa ta jest fajną wyprawą dla dzieci do lat 4.

To ostatnia i najdłuższy odcinek kanału Elbląskiego. Obejmuje on trasę od pochylni Buczyniec aż po sam Elbląg. Trasa ta wiedzie przez cały kanał Elbląski rozpoczyna się od pochylni Buczyniec, gdzie możesz zostawić własny samochód. Poza 3 pochylniami (Buczyniec-Kąty-Oleśnica) przepłyniesz się dodatkowi pochylniami Jelenie oraz Całuny Nowe. Te dwie pochylnie pozwalają na przebycie wzniesienia o długości około 22,5 m oraz 13 m. Trasa ta przebiega przez rezerwat ścisły jeziora Druzno. Czas trwania trasy wynosi około 4,5 godziny. Jest ona na tyle długa, że warto skorzystać z naszej kafeterii. Na statku zefir mamy mini bar, który pozwala nam na podziwianie widoków. Bezpośrednio ze statku możemy napić się wody. Istnieje także możliwość zakupu drobnych przekąsek. Kiedy pogoda nie rozpieszcza możesz napić się kawy lub herbaty. W tak przyjemnej atmosferze, w otoczeniu pięknych krajobrazu oraz małej przekąski możesz dopłynąć aż do Elbląga. Kiedy na majowym niebie pojawią się pierwsze oznaki zimna turyści mogą liczyć na ciepłe okrycie. Z uwagi na długość trasy polecamy ją głównie osobom dorosłym oraz dzieciom od lat 5.